top 10 - City Under Heat

Temat: depresja

A jakie masz objawy? I co Cię skłoniło do tego, by się leczyc?
Życzę Ci, żebyś jak najszybciej z tego wyszła. Ja czasami też mam stany depresyjne, próbuję je zwalczac. Najważniejsze jest to, by nie byc za długo samemu...

Jakie mam objawy? To długa ,, droga''!
4września dopadł mnie silny ból głowy z tyłu z usztywnieniem karku ,wyladowalam w szpitalu Tk , punkcja kręgosłupa ,prześwietlenie kręgów szyjnych,badanie przepływowośći żył , badania na boleriozę , badania tarczycy itp. wszystko w normie.A mnie bylo coraz gorzej doszło pieczenie całego ciala , lęk przed śmiercią , bezssenne noce ,silne pocenie w trzy tygodnie schudłam 7 kg przy normalnych posiłkach , dławienie w gardle itp.
Do tego dochodziła wysypka , którą tylko ja widziałam (horror).to skłoniło mnie do wizyty u psychologa a następnie u psychiatry i diagnoza silna nerwica z depresją.Obecnie uczęszczam na terapię indywidualną i łykam codziennie rexetin , co prawda juz pewne objawy zniknęły, ale nadal mam potworne szumy uszne i czasami pieczenie najbardziej w okolicy karku.Fachowcy tłumacza mi ,że potrzeba czasu.Aja do objawów fizycznych już się przyzwyczaiłam , gorzej z moim stanem ducha wewnętrzny rozgardiasz - kiedy ja to wszysko ogarnę , a życie mnie nierozpieszczało od dziecka - na terapi dowiedziąlam się , że moje problemy narastały już od tego czasu.No już dość napisalam , teraz wy piszcie , a propo ja nie narzekam na sój los bo wiem że inni mają gorzej , ale wiem też że w takim stanie jak teraz jestem nie da się dalej żyć.Pozdrawiam i czekam na madre słowa.
Źródło: obcasy.pl/forum/viewtopic.php?t=8498



Temat: Omdlenie
" />Omdlenie zdarzyło mi się raz. Obudziłem się w środku nocy i nie mogłem usnąć, nakręcałem się nakręcałem aż wreszcie z dużym atakiem wstałem i zacząłem iść no i.... fik... pogotowie etc. zastrzyk. Później zdarzały mi się przez pewien okres zawroty głowy. Otóż tak jak ktoś wyżej pisał - żadnych mroczków przed oczami, żadnych problemów z widzeniem (nawet raz przy takim ataku zawrotów wziąłem gazetę z ciekawości zobaczyć czy dobrze litery widzę i widziałem) - po prostu ciężka do opisania sytuacja. Przychodziło to nagle - podobno robiłem się przy tym bardzo blady i takie zaburzenie orientacji, uderzająca fala na głowę - naprawdę ciężko to opisać, raz aż mnie na wymioty pociągnęło (tylko pociągnęło - nie wymiotowałem). Przeszło samo z siebie, a wszelakiej maści badania nic nie wykazały, a robilem ich sporo - TSH, tomografia głowy, rtg kręgów szyjnych, echo serca, morfologia etc. Wydaje mi się że to nerwica potrafi tak wpłynąć na nasz organizm, że występują takie reakcje
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=20333


Temat: Omdlenie
" />
">Omdlenie zdarzyło mi się raz. Obudziłem się w środku nocy i nie mogłem usnąć, nakręcałem się nakręcałem aż wreszcie z dużym atakiem wstałem i zacząłem iść no i.... fik... pogotowie etc. zastrzyk. Później zdarzały mi się przez pewien okres zawroty głowy. Otóż tak jak ktoś wyżej pisał - żadnych mroczków przed oczami, żadnych problemów z widzeniem (nawet raz przy takim ataku zawrotów wziąłem gazetę z ciekawości zobaczyć czy dobrze litery widzę i widziałem) - po prostu ciężka do opisania sytuacja. Przychodziło to nagle - podobno robiłem się przy tym bardzo blady i takie zaburzenie orientacji, uderzająca fala na głowę - naprawdę ciężko to opisać, raz aż mnie na wymioty pociągnęło (tylko pociągnęło - nie wymiotowałem). Przeszło samo z siebie, a wszelakiej maści badania nic nie wykazały, a robilem ich sporo - TSH, tomografia głowy, rtg kręgów szyjnych, echo serca, morfologia etc. Wydaje mi się że to nerwica potrafi tak wpłynąć na nasz organizm, że występują takie reakcje

kurcze, jednak trochę mnie podniosłeś na duchu z tym, że przeszło samo z siebie :) mam nadzieje, że i u mnie tak będzie bo nie chcę faszerować się lekami broń Boże dziś miałam pobieranie krwi, oczywiście mnóstwo ludzi, gorąco i te moje 'zawroty' czy co to jest ale odpuściłam sobie szkołę :) za 3 tyg. i tak koniec roku (maturzystka ), nic nie robimy a w domu i tak więcej się nauczę sama niż siedząc na lekcjach
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=20333


Temat: Czy to jest nerwica?Jestem "nowa". Proszę o pomoc
" />Wszystko rozpoczęło się 7 miesiecy temu, kiedy zachorowałam na małopłytkowość. Choroba zaostała wyleczona, natomiast od tamtego momentu miewam straszne ataki. Mianowicie sa to ataki natury fizycznej: przyspieszone tętno(120 uderzen na minute), podwyżsozne ciśnienie, bole głowy, slinotok, wymioty, zaburzenia w połykaniu, kłucie całego ciała, drgawaki, potliwość, bole kregosłupą , rąk, nóg. W czasie aktakó jade na pogotowie, na którym dostaje zastrzyk labo i nic i wracam do domu. Za dwa dni to samo. Ataki utrzymuja się do następnego dnia. Najczesciej zdarzają się w w nocy. Czy to jest nerwica?Aaa i wszystkie badania są prawidłowe. Czeka mnie jeszcze endoskopia żołądka i rtg kregów szyjnych. Dziękuje za odpowiedź. Sredecznie pozdrawiam.
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=16459


Temat: Nerwica - czy na pewno?
Słyszałem i czytałem też, że podobne objawy - w sensie - zawroty głowy, ucisk w głowie i w odcinku szyjnym może być spowodowany zwyrodnieniem odcinka szyjnego kręgosłupa lub też nieprawidłowym, nabytym ułożeniem kręgów szyjnych (na skutek np. nieprawidłowej, permanentnej pozycji głowy, urazu; złego ułożenia głowy w trakcie snu przez wiele lat), które uciskając na określone nerwy, czy nawet naczynia krwionośne mogą wywoływać powyższe objawy.
Nie twierdzę oczywiście, że moim przypadku tak jest. Staram się uwierzyć, że to jednak nerwica, dziwi mnie tylko fakt, że żaden lekarz znając moje przypadłości nie zlecił wykonania chociażby RTG odcinka szyjnego kręgosłupa. A może jest tak, że rzeczywiście mam nerwicę, a w dodatku objawy są potęgowane przez ww. zmiany w odcinku sszyjnym kręgosłupa? Nie wiem, tak sobie dewaguję.
Źródło: kardiologia.nethit.pl/viewtopic.php?t=800


Temat: nerwica serca?! ktoś z Was to ma?
PYTANIE DO ZEUSA
Napisz mi cvzy w przebiegu twojej nerwicy mailaes robione badanie poziomu elektrolitów, chodzi mi o to czy nie miales zanizonego poziomu potasu i magnezu?? mnie kilka dni temu pogotowie wywiozlo do szpitala na sygnale. Cisnienie 180/110 chodz to pewnie z nerwow bo jestem niskocisnieniowcem (
zawsze max 120/80) czesto 90/50, tetno 170, uczucie przenikliwego klocia w sercu i niemoznosc zrobienia swobodnego oddechu. Stwierdzono u mnie niemiarowosc zatokowa, dodatkowe skurcze ale to juz wiedzialam wczesniej bo mailam trzy holtery, skolioze prawostronna piersiowa, dyskopatie kregow szyjnych i zmiany zwyrodnieniowe, a oprocz tego poziom potasu grubo poniej normy chodz od miesiecy przyjmuje kalipoz czyli potas w tabletkach. Postraszono mnie ze to pewnie nerki mi siadaja i ten potas sie nie utrzymuje, a czy nie moze to byc przyczyna tachycardii???tzn ze przez tachycardie mam za niski poziom? dodam tylko dla pocieszenie innych ze mam dopiero 26lat, pozdrowienia
Źródło: kardiologia.nethit.pl/viewtopic.php?t=434


Temat: POMOCY juz zdesperowany jestem
witaj!!
Zrob sobie jeszcze usg serca, badania mrfologiczne i na poziom ekreolitow i magnezu oraz przeswietlenie pluc, kregoslupa i kregow szyjnych( byc moze masz jakies skrzywienia kregoslupa o ktorych nie wiesz a one daja sie we znaki pod postacia roznych boli w klatce), ja zazywam sobie ziolowe tabletki do ssania validol po nich lepiej sie oddycha a oddech staje sie spokojniejszy i pelniejszy do tego pije melise. wydaje mi sie ze stwierdzenie nerwicy na podstawie tylko wyniku EKG to jakas pomylka, pozdrowienia, jakie bierzesz te kropelki?
Źródło: kardiologia.nethit.pl/viewtopic.php?t=575


Temat: problemy wzroku przy nerwicy, drganie obrazu
A co powiecie na to, że ja to mam od wielu lat, takie drgania obrazu, falowania i to non stop. Jak się zaczęło to trwa nieprzerwanie cały czas. Takie pulsowanie czuję nawet gdy zamknę oczy. Zmartwię was, zrobiłam setki badań, byłam u wielu specjalistów i nic. Został mi tylko do zrobienia komputer kręgów szyjnych. lekarze mówią, że to raczej nie jest od nerwicy, bo jest to objaw ciągły. Nie mam już siły tak dalej, w internecie nie spotkałam ani razu żadnej wskazówki, co do tego zaburzenia, tym bardziej jestem zdziwiona, że w końcu ktoś napisał o takich objawach. Niestety już nie pracuję, musiałam sie zwolinić parę lat temu, bo nie dawałam rady, wszystko mi się"ruszało", nie byłam w stanie pracować. Najgorsze jest to, że nie przechodzi po żadnych lekach, nawet na nerwicę - antydepresanty też próbowałam brać...
Mam juz tego dość, tym bardziej, że lekarze myślą, że udaję...A gdyby to było od nerwicy czy lęków przeszłoby mi po jakichś lekach. Niestety...jedne brałam aż pół roku i nic. Nawet psychiatra wykluczył zaburzenie odnerwicowe. Czyli jednak coś mi jest. Niektórzy mówią, że to może być jakieś niewielkie uszkodzenie w mózgu lub kręgosłupie i mogę tak "widzieć".
Pozdrawiam, a jeśli ktoś wpadnie na jakiś trop, niech da znać..
Źródło: logos.nethit.pl/viewtopic.php?t=818


Temat: złamanie kręgu szyjnego
" />Bardzo proszę o pomoc , tydzień temu miałam wypadek czołowy nie ze swojej winy , w wyniku którego mama była 9 dni w szpitalu gdzie stwierdzono złamanie kręgu szyjnego , potłuczenie kręgosłupa szyjnego i twarzy natomiast ja doznałam skręcenia kręgosłupa szyjnego . Mama ma przez 3 miesiące nosić gorset , natomiast ja przez 3 tygodnie kołnierz ortopedyczny i dostałam L4 na 4 tygodnie . Czy możemy starać się o odszkodowanie? wypadek ten spowodował również uraz psychiczny i boję się jeżdzić samochodem , wcześniej leczyłam się na nerwicę lękową a wypadek ją zaostrzył i mam z tego powodu liczne dolegliwości i napady paniki .
Źródło: odszkodowania24.eu/forum/viewtopic.php?t=8


Temat: Ból kregosłupa i szyi
Witam wszystkich!
Ja również cierpię z powodu zniesionej lordozy szyjnej, 2 i 3 kręgu szyjnego a do tego ma nerwicę!!! Fantastyczne, nie?
Napięcie mięśni szyjnych, powodowane stresem,jeszcze pogarsza objawy tzw. "odszyjne". Zawroty głowy, prąd przechodzący przez szyję do ust i rąk, czasami bóle głowy, wszystko jest mi znane.
Magusia 162, lekarz w sumie ma rację, ale wiem, jak trudno się jest nie przejmować. Rehabilitacja, masaże i rozluźnianie się raz na czas i najważniejsze, niepanikowanie, to jedyne może pomóc.
Ja sama czekam na rehabilitację, ale nasza służba zdrowia nie jest w stanie zagwarantować mi dogodnego terminu zajęć, ponieważ są tak oblegane, że może uda mi się dostać za jakieś kilka miesięcy.
No cóż..... jakoś się trzeba trzymać i SIEDZIEĆ PROSTO!
Pozdrawiam
M
Źródło: commed.pl/viewtopic.php?t=569


Temat: 11 lat cierpień
a wedlug mnie to co Ci moze dolegac, to przesuniety kregoslup. bardzo mozliwe ze Ci sie przesunal wskutek tego wypadku. sam bylem w podobnej sytuacji i mialem podobne objawy do ktorych dolaczyly jeszcze rozne nerwice. bylem u paru neurologow ale stwierdzali tylko ze to wszystko nerwy...poszedlem do osoby zajmujaca sie bioterapia i kregarstwem - okazalo sie ze mialem kregoslup przesuniety tak ze uciskal kregi szyjne powodujac nacisk na nerwy i tetnice. nastawil go z powrotem, a moje zycie stalo sie normalne...
Źródło: commed.pl/viewtopic.php?t=10126


Temat: Wszystkie, najdziwniejsze objawy nerwicy
hey Jaga .Nerwice leczyłam- dostałam tabletki i po 2 miesiącach minęło 2 lata nie dawała o sobie znać az do czasu kiedy mój synek skączył 4 miesiące od tamtej pory z każdym tygodniem coraz gozej ,robiłam wszystkie mozliwe badania tz.tarczyca,cukrzyca prześwietlenia kregu szyjnego ,laryngolog alergolog i kardiolog wszystkie badania mam oki.w poniedziałek ide do psychiatry a jeszcze bylam u neurologa i powiedział ze przemeczenie .Dobrze ze jest takie forum i ludzie tacy jak ty chociaz można sie wygadac komuś :)pozdrawiam papa
Źródło: commed.pl/viewtopic.php?t=10733


Temat: Wszystkie, najdziwniejsze objawy nerwicy
witam kochane nwrwuski widze ze nowe osoby dołanczaja do naszego forum talu nadal zle sie czujesz a niedolega ci czasami bul karku bo ja mam zawroty głowy od karku te ostatnie kregi szyjne mi nawalaja neurolog powiedzała ze moge miec bule głowy zawroty a nawet omdlenia meczace ale prawdziwe mi sie wydaje ze ten kregosłup boloncy to tez od nerwicy ja tez zadobze sie nie czuje byłam wczoraj i dzisiaj w szkole a tak mnie dusiło jak diabli tzymaj sie talu przyjdze czas ze bedzemy czuły sie lepiej..............zosiula kochana wpadacz juz w depresje jak masz takie mysli ratuj sie jak mozesz jestes taka młoda jeszcze niemozesz myslec o sobie tak krytycznie bo jeszcze bardzej sie dołujesz ...............iza co u ciebie bo sie nie odzywasz bo u arka lepiej nawet nas opuscił juz trzymajcie sie kochani miłego zakonczenia dnia
Źródło: commed.pl/viewtopic.php?t=10733


Temat: ucisk w gardle
Hej !
mam pytanko czy też mieliście uczucie przeszkody w gardle, która nie pozwalała normalnie funckjonować? Mnie męczy to od 2 miesięcy kiedy zeszłam z psychotropów / Xanax/ w momencie gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Mam stwierdzoną dyskopatię kręgów szyjnych i ciągle się zastanawiam czy to kręgosłup czy nerwica ? Dochodzą też odruchy wymiotne / bez wymiotów / i nie ma dnia żeby mnie to cholerstwo nie męczyło. Oczywiście miałam wszystkie inne objawy nerwicy lękowej i nie sądziłam , że dojdą jeszcze inne dziwne, bo ten ucisk daje wrażenie , że zartaz się uduszę. Proszę poradźcie coś. Stosuję metody relaksacyjne niedługo zaczynam terapię grupową. HELP !Chodzi przecież nie tylko o mnie ale i o moje maleństwo, które noszę / 4 miesiąć /
Źródło: marcin1978.nethit.pl/viewtopic.php?t=333


Temat: różne dolegliwości - nie tylko kardiologiczne

Witam,
z powodu złego samopoczucia, ucisku z tyłu głowy, bólu w klatce piersiowej i plecach itp itd zostałam skierowana na badania ekg i echo serca. Wyniki wyszły prawidłowe. Lekarz stwierdził jedynie tachykardię. Nie przepisano mi żadnych leków. Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ciężkie, podejrzewam ,że to właśnie ciągły stres spowodował u mnie te objawy. Chciałabym się dowiedzieć czy przy tachykardii spowodowanej nerwicą dopuszczalny jest wysiłek fizyczny?


Niestety mam również takie objawy... znowu latam po lekarzach - najbardziej prawdopodobne jest iż to zespół kręgu szyjnego lub nerwica. Albo jedno i drugie w moim przypadku.
Ciągle coś mi dolega... po okresie tachykardii była bradykardia... ciągłe bóle głowy i karku, bóle za mostkiem, skurcze dodatkowe, zrywania mięśni... teraz lekarka I kontaktu kazała powtórzyć MRI...
Ortopeda powiedział ze mam coś z odcinkiem szyjnym - tylko nic mi nie pomaga a ja dalej mdłości zawroty, bóle, złe widzenie i czasami mam dosyć! Robi się ze mnie srtaszne utyskujące babsko z którym samej mi ciężko przebywać. Od półtora roku nic tylko lekarze, niektórzy są mili skąd innąd ale wolałabym na kawce a nie w gabinecie
pozdrawiam was serdeecznie i kto może niech w porę wrzuci na luz bo potem cieżko jest wychamować jak się człoweik rozpędzi.
Źródło: arytmiaserca.pl/viewtopic.php?t=160


Temat: problemy wzroku przy nerwicy, drganie obrazu
Pawle, nie możesz się tak poddawać. Rozumiem twoją determinację , bo sama cierpię od wielu lat, ale to że mnie nikt nie pomógł , nie znaczy, że ty nie masz szans na wyleczenie. Moje dolegliwości są dość dziwne, mnie świat nie wiruje...ale moje zaburzenia nie pozwalają mi normalnie funkcjonować.Straciłam pracę, praktycznie nie wychodzę z domu. Kiedyś myślałam, a właściwie miałam nadzieję, robiąc kolejne badania, że jakiś lekarz wyleczy mi to. Odwiedziłam wielu neurologów, okulistów - przy okazji wyszły inne schorzenia - nawet endokrynologa, bo podejrzewano gruczolaka przysadki - jest to mały guzek który uciskając nerwy wzrokowe może dawać różne zaburzenia widzenia. Nie będę wyliczać wszystkiego , bo nie wystarczyłoby miejsca. Najgorsze jest to że lekarz psychiatra też raczej wykluczył nerwicowe pochodzenie mych zaburzeń.Owszem , mam już nerwicę, ale pojawiła się ona 3 lata temu bo nie dawałam już rady. Pawle, ja z tym cholerstwem męczę się już prawie 20 lat!. Zaczęło się w szkole średniej z dnia na dzień. Nie wiem czy przyczyną nie był uraz tyłu głowy. Upadłam w szkole uderzając się w tył w okolicy kręgosłupa szyjnego. Straciłam przytomność. Niestety były wtedy inne czasy. Higienistka kazała mi iść do domu sama! Pamiętam było mi niedobrze. Ale po paru godzinacjh przeszło, więc nawet rodzicom nie powiedziałam , co się stało.
Teraz chcę zrobić ostatnią rzecz- rezonans kręgów szyjnych. I odwiedzić laryngologa, bowiem jest jeszcze jeden trop. Chcę wykluczyć nerwiaka nerwu przedsionkowego, który uciskając nerw przedsionkowy może dawać np. zawroty głowy, oczopląs, bóle, szumy, utratę słuchu. Wiem, że te nerwiaki rosną powoli ale długo, są podobno niezłośliwe, ale dokuczliwe - więcej można znależć w internecie. I to całą moja historia. Pozdrawiam wszystkich którzy męczą się z zawrotami, zaburzeniami widzenia...Ja też mam tego dość.
Pawle, moimn zdaniem powinieneś pójść jeszcze do dobrego okulisty, który jest klinicystą. Moja znajoma miała podobne objawy do twoich i okazało się, że odkleja się jej siatkówka, narzekała też na takie błyski przed oczami.
Mimo wszystko bądź dobrej myśli, nie trać nadziei....A innym polecam książkę prof.Antoniego Prusińskiego "Zawroty głowy", można ją kupić w inmternecie.
Źródło: logos.nethit.pl/viewtopic.php?t=818